Elastyczne ciało to elastyczny umysł. Dlaczego warto zerować się jak najczęściej

Dziś będzie o ruchu, z perspektywy biologii, fizjologii, ale też jogi i duchowości. Na dobry początek ciało. Co dzieje się w ciele podczas ruchu i dlaczego nasze ciała kochają ruch? Zapraszam do lektury :)


Nasze ciało kocha ruch. Ludzkie ciało zostało zaprojektowane do ruchu, nawet jeśli dzisiaj o tym jakby trochę zapomnieliśmy. Nie do siedzenia czy długotrwałego stania w miejscu, lecz właśnie do ruchu. Jeśli spróbujesz stać w miejscu przez bitą godzinę bez najmniejszego nawet ruchu, zobaczysz że to mało wykonalne. Ciało męczy się. Ruch jest dla ciała tak samo naturalny, jak oddech. Oddech to życie. To oczywiste. Ruch to życie. Zawsze oczywiste? Ciało w ruchu to ciało w równowadze. Spokojniejsze, silniejsze i bardziej elastyczne

Form ruchu jest bardzo bardzo wiele, więc nawet jeśli ze sportem jako takim dotychczas nie bardzo Ci było po drodze, z pewnością znajdziesz coś dla siebie. Jeśli pogoda pozwala, warto wybrać ruch na świeżym powietrzu. Bieganie po plaży, joga na trawie, spacer po lesie, rower... opcji jest wiele.
Siłownia, profesjonalne akcesoria do ćwiczeń, najnowszy model biegaczych bucików mogą być super, być może to jednak trening, gdzie jedynym narzędziem z którym pracujesz jest twoje ciało, okaże się strzałem w dziesiątkę? Pozwoli skupić się na odczuciach płynących z ciała i zwiększyć jego świadomość?

Serce, krew i limfa
Tkanka mięśniowa jest zaraz po nerwowej najbardziej kosztowna w utrzymaniu. Aby funkcjonować potrzebuje olbrzymich nakładów energii, a co za tym idzie nieprzerwanych dostaw substratów energetycznych w postaci glukozy i tlenu. Dlatego podczas wysiłku serce pracuje intensywniej, szybciej rozprowadzając krew do tkanek, jednocześnie mięśnie obwodowe, czyli w praktyce coś jakby drugie serce, kurcząc się rytmicznie stymulują szybszy powrót krwi z obwodu, szybciej więc odbierane są metabolity komórek, czyli wszelkie końcowe produkty ich przemiany materii.

Limfa
Limfa zasługuje na osobny artykuł. Dziś w dużym skrócie. Wszelkie substancje, które wydzielane są bądź też wydalane przez komórki potrzebują znaleźć się we krwi, w czym pośredniczy właśnie limfa. Limfa to nic innego tylko płyn tkankowy, który przechodzi przez rodzaj filtra w postaci węzłów chłonnych, po czym dostaje się do krwi.
Krew ma swoje własne serce, limfa własnego serca nie posiada. Skurcze mięśni podczas ruchu wyciskają limfę z tkanek i kierują ją w stronę dużych przewodów chłonnych, przy czym w większości jest to transport wbrew sile grawitacji, na przykład od dużego palca stopy do okolicy obojczykowej, bo dopiero na tej wysokości główne naczynia limfatyczne łączą się z układem żylnym. Ruch to sprawny transport limfy, a zarazem sprawne oczyszczanie tkanek z toksyn.

Oddech
Ruch to oddech. Tak bowiem zostaliśmy stworzeni, że bez udziału mięśni oddechowych nijak nie wtłoczymy powietrza do naszych płuc. To ich skurcz powoduje uniesienie żeber do góry i na boki, co w połączeniu z obniżeniem przepony znacznie już powiększa pojemność klatki piersiowej. Płuca, znajdujące się teraz w otoczeniu o obniżonym ciśnieniu, nie mają innego wyjścia jak tylko dopasować  się do klatki piersiowej wielkością i kształtem. Ten ruch związany jest z jednoczesnym zassaniem powietrza do płuc.
Ruch to świadome, głębsze i pełniejsze oddechy. To długie wydechy, które warunkują prawidłowy naturalny głęboki wdech do brzucha (nie płytki do klatki piersiowej).  Prawidłowe wdechy zaspokajają zwiększoną potrzebę tlenu w mięśniach. Do obserwacji i świadomej pracy z oddechem mocno polecam praktykę jogi. Joga i formy ruchu, dla których jest joga inspiracją, pracują nad otwarciem klatki piersiowej (co zawsze będzie skutkowało głębszym wdechem i większym dotlenieniem komórek), świadomym używaniem mięśni oddechowych, co jest samo w sobie fenomenalne, gdyż rzadko oddychamy świadomie. Dzięki temu możemy poczuć, co wydarza się w ciele na wdechu, na wydechu, pomiędzy nimi, których mięśni używa ciało, co dzieje się w brzuchu, ogólnie dużo ciekawych obserwacji. Trzecim aspektem jest połączenie ruchu z oddechem. Ruch jest naturalną odpowiedzią na wdech lub wydech. To oddech prowadzi, ruch zawsze podąża biernie za oddechem.

 Brzuch, hara i centrum
Regularny trening to mocne centrum. Centrum czyli rdzeń naszego ciała tworzą mięśnie głębokie brzucha i miednicy z mięśniem poprzecznym brzucha w roli tytułowej. Mocne centrum to lekki sprężysty krok, rozluźnione plecy i zdrowy kręgosłup. Mocne centrum to równowaga w całym układzie kostno-stawowo-mięśniowym. To zdrowy kręgosłup, a więc i nerwy obwodowe. To szczęśliwe jelita, więc rozluźniony mózg. Odpowiednio napięte mięśnie brzucha podczas ruchu masują narządy wewnętrzne, wpływając na właściwą pracę narządów brzucha i miednicy. Przede wszystkim regulują pracę przewodu pokarmowego, dodatkowo oddech przeponowy stymuluje przepływ krwi w wątrobie, wpływa na pracę  nadnerczy i pośrednio także trzustki.
Mówi się że bieganie masuje harę, czakrę życia, kilka centymetrów poniżej pępka.



cdn :)

Komentarze

Popularne posty